XIX kolejka spotkań - FINAL FOUR II LIGI- 20.05.2018::Chcesz otrzymywać informację o zmianach na naszej stronie - zapisz się do newslettera::Nie masz z kim i/lub gdzie grać? Napisz do nas

Aktualności

18 kwietnia 2018 20:52 | Aktualności

FINAL FOUR I Ligi - podsumowania :)

To miał być turniej finałowy, jak co roku, jedyną zagadką miało być to, kto zagra z Fajnym Kolektywem w finale…a stało się coś, czego nikt poza Max Creative Volley i ich kibicami się nie spodziewał. Ale po kolei. Pierwszy set gładko dla faworytów z FK i 1:0 w pierwszym półfinale. Dalej miało być tylko łatwiej. Miało. Kolejne trzy sety padły łupem MCV i to oni awansowali do finału, a FK pozostał mecz o 3 miejsce. Niespodzianka to za małe słowo. Czy to był najlepszy mecz MCV w tym sezonie?

W równolegle rozgrywanym, drugim półfinale Cafe Creator zmierzył się z MMM Service Huragany. Pierwszy set bez historii i 1:0 dla Huraganów, w drugim więcej walki, lecz ponownie triumf drużyny Huraganów. Trzecia partia to już mecz o życie dla CC i długa walka na przewagi. Set zakończył się wynikiem 32:30 dla…Huraganów i to oni awansowali do finału. CC pozostał mecz o 3 miejsce.

Z małym poślizgiem (pierwotnie zaplanowany na 18:30), o godz. 19:00 rozpoczął się na centralnym boisku mecz o 3 miejsce. Spotkały się w nim drużyny, które rundę zasadniczą zakończyły na 1 i 2 miejscu. Było to spotkanie, o choć symboliczne uratowanie tego sezonu. Fajny Kolektyw po knock out’cie w półfinale, po którym ciężko zapewne było im się podnieść minimalnie pokonuje w 1 secie Cafe Creator, drugi set dla CC, kolejne dwie dość wyrównane partie ponownie dla FK. Widać było opadających z sił wicemistrzów poprzedniego sezonu, którzy pojawili się w zaledwie 7osobowej kadrze.

Finał (zaplanowany na 20:00), rozpoczął się o 20:50 i w porównaniu do wcześniejszych meczy…było to najkrótsze spotkanie tego dnia. MMM Service Huragany, obrońca tytułu, nie pozostawił złudzeń drużynie Max Creative Volley. Dwie pierwsze partie wygrywając gładko, dopiero w trzeciej dopuszczając rywali do kontaktu.

 

Tak wygląda podium I ligi LALS sezonu 2017/2018:
1) MMM Service Huragany
2) Max Creative Volley
3) Fajny Kolektyw

Po spotkaniu finałowym odbyła się dekoracja, wręczenie pucharów, medali, statuetek, nagród indywidualnych i drużynowych.

Wybrano najlepszych zawodników sezonu w podziale na pozycje, którzy otrzymali pamiątkowe statuetki oraz nagrody indywidualne:
- najlepszy atakujący – Kamil Dobrowolski (Max Creative Volley)
- najlepszy przyjmujący – Mateusz Praczyk (MMM Service Huragany)
- najlepszy libero – Krzysiek Kuźniak (Fajny Kolektyw)
- najlepszy środkowy – Rafał Chmara (MMM Service Huragany)
- najlepszy rozgrywający – Piotr Pankowski (MMM Service Huragany)

Największe zaskoczenie sezonu „in plus”? Max Creative Volley – beniaminek, który pokazał, że nie taka ta liga straszna, zdobywając wicemistrzostwo.

Największe rozczarowanie sezonu? Cafe Creator – zeszłoroczny wicemistrz, mistrz sprzed dwóch lat ewidentnie dołuje kończąc sezon na 4 miejscu. Aż strach się bać, co będzie w kolejnym sezonie.

Największe zaskoczenie sezonu „in minus”? Fajny Kolektyw – lider po rundzie zasadniczej, drużyna, która co roku znajduje się na podium (w zeszłym roku 3 miejsce, dwa lata temu 2 miejsce), ale nie może wygrać ligi. Ten sezon miał być inny, miał być przełamaniem. Skończyło się na 3 miejscu.

Największy wygrany sezonu? MMM Service Huragany – zeszłoroczny mistrz, który długo dochodził do formy. Trzeci po rundzie zasadniczej, w Final Four ponownie triumfuje i to bez straty seta!

Zapraszamy na nasz funpage na Facebooku gdzie znajdziecie relację foto z finałów.

 

Choć rozgrywki I ligi już się zakończyły (jeszcze tylko Szczepankowo zmierzy się w maju w meczu barażowym o utrzymanie w I lidze) to nadal walczą zespoły II ligi i ligi kobiet – zapraszamy do Lubonia.

Przeczytano: 98 razy. Wydrukuj|Poleć znajomemu|Do góry

Statystka odwiedzin: 256391
realizacja: IDcom-web.pl